Dlaczego wybieram format kwadratu?Yanina VakhovichJul 2, 20251 min readDlaczego kocham format kwadratu?(I nawet nie do końca wiem, dlaczego...)Nie jestem pewna, czy to wybór świadomy, czy intuicyjny, ale kwadrat to format, po który sięgam najczęściej.Może dlatego, że niczego nie narzuca. Nie mówi: „jestem pejzażem”, „jestem portretem”. Jest równy.Ma w sobie coś czystego, stabilnego, prawdziwego.Z kompozycyjnego punktu widzenia — to najuczciwsza forma.Nie faworyzuje żadnej osi. Nie „ciągnie” wzroku w bok ani w górę.Daje wolność — każda linia, każdy kolor może rozchodzić się we wszystkich kierunkach z taką samą siłą.Kwadrat w historii sztukiW sztuce nowoczesnej kwadrat nabrał szczególnego znaczenia.Czarny kwadrat Malewicza stał się ikoną – radykalnym gestem zerwania z przedstawianiem świata.U Mondriana – kwadrat był strukturą, systemem, rytmem.Dla wielu artystów – to pole do eksperymentów i ciszy.Takiej, w której można oddychać bez tła, bez kontekstu, tylko kolorem, linią, emocją.Może to też coś we mnie?Od zawsze ciągnęło mnie do wzorów ludowych, do rękodzieła, do ornamentów, które coś powtarzają, coś układają.W wielu kulturach kwadrat to forma ziemi, podstawy, rytmu.W tkaninach, kafelkach, haftach – wszędzie pojawia się jako moduł. Powtarzalny, rytmiczny, trochę hipnotyzujący.Daje poczucie zakorzenienia i wiąże sztukę z codziennością. Może dlatego tak dobrze czuję się w tym formacie — bo łączy intuicję z tradycją.
Comments