top of page
Search

Dlaczego kochamy sztukę abstrakcyjną? O emocjach, wyobraźni i ukrytych znaczeniach


Gdy byłam dzieckiem, myślałam, że dobry artysta to ten, który potrafi perfekcyjnie odwzorować rzeczywistość. Im bardziej obraz przypominał zdjęcie – tym większy był mój zachwyt.

Ale dziś wiem, że sztuka to nie tylko technika. To sposób mówienia o tym, czego nie da się ubrać w słowa.

Abstrakcja daje mi tę wolność.
To przestrzeń dla emocji, ruchu, ciszy i pytań.
Nie musisz wiedzieć „co to przedstawia”. Wystarczy, że coś poczujesz.

Mam wrażenie, że osoby bliskie sztuce naturalnie przyciąga abstrakcja — bo widzą w niej nie chaos, a sens.
Ale ja wierzę, że to język dostępny dla każdego, kto otworzy się na interpretację.

W moich pracach – i tych bardziej intuicyjnych, i tych z wyraźną strukturą – szukam tej przestrzeni między „wiem” a „czuję”.
I nic nie daje mi większej radości, niż kiedy ktoś widzi w mojej pracy coś zupełnie innego niż ja.

Abstrakcja nie musi być trudna. Musi być prawdziwa.
I może właśnie dlatego tak bardzo do niej wracam.
 
 
 

Comments


bottom of page